Polecane

O dębie w moim ogrodzie czyli parę słów o zdarzeniach przypadkowych

Zeszłej jesieni pod jedną z jabłoni znaleźliśmy pokaźną ilość żołędzi. Był to widok miły dla oka bo można było wnioskować, że żołędzie przyniosła sobie wiewiórka w ramach gromadzenia zapasów na zimę. Czyli ogród wiewiórce się podoba, znaczy się – będzie odwiedzać. Wiewiórka zwierzątko ładne więc jak tu się nie cieszyć. Okazało się jednak, że wiewiórka…

O książce „A lasy wiecznie śpiewają” Trygve Gulbranssena mogę powiedzieć tylko jedno – szczerze polecam

Dawno nie spotkałam się z książką tak dobrą jak „A lasy wiecznie śpiewają”. To było prawdziwe szczęście, że zdjęłam ją z półki księgarni i zakupiłam. Jest to bowiem książka, do której, jestem pewna, będę wielokrotnie wracać. Skandynawska saga „A lasy wiecznie śpiewają” czerpie z bogatej tradycji skandynawskich sag i jest jej godnym spadkobiercą. To historia…

Czy nie lepiej by było gdyby było miło?

Znowu mi się zdarzyło, że nie było miło. Sytuacja jak z filmów Barei, w których panie sklepowe na pytania odpowiadają: „czego?” i „czego mi się tu pcha”, „czego?”. Na pytanie dotyczące produktu usłyszałam odpowiedź wygłoszoną tonem świadczącym o tym, że pytając dokonałam obrazy majestatu. Siermiężne dziedzictwo jest wciąż żywe i ma się dobrze. I znowu…

„Kwiaty śliwy w złotym wazonie” czyli chińska pornografia XVI w.

Na fali tego, że „50 twarzy Grey’a” święci właśnie w kinach triumfy oglądalności, postanowiłam napisać o „Kwiatach śliwy w złotym wazonie”. „Kwiaty śliwy w złotym wazonie” to również książka należąca do literatury erotycznej. Zaliczana jest jednak także do kanonu literatury pięknej, co raczej „50 twarzom Gey’a” się nie przydarzy. Geneza powstania tego dzieła jest równie…

Dlaczego warto czytać baśnie

Baśnie to nie tylko jeden z wielu gatunków literackich. Prawdziwe baśnie wyrastają z najgłębszych pokładów ludzkiej psychiki i stanowią odzwierciedlenie zbiorowej mądrości. Są ważnym dziedzictwem kulturowym, które objaśnia i pomaga zrozumieć dziecku otaczający go świat. Baśnie w świecie psychicznym Fantastyczny świat baśni składa się z symboli i archetypów czyli zjawisk, które wypełniają podświadomość. Baśń zawsze…

„Władca pierścieni” – różnice między książką a filmem 

„Władca pierścieni” książka i film, rzecz oczywista, różnią się. Chociażby dlatego, że „Władca pierścieni” jest powieścią tak bogatą w wątki i tak złożoną, że skróty po prostu były konieczne. Nawet trzyczęściowy film nie byłby w stanie pomieścić całości treści. Z tego powodu nie mam najmniejszego żalu do Petera Jacksona za skróty i konieczne zmiany. Nie…

O co chodzi z tym Tomem Bombadilem czyli natura we „Władcy Pierścieni” 

Tolkiena miłość do drzew Od wczesnego dzieciństwa J.R.R. Tolkien darzył drzewa głębokim uczuciem. Przepadał za patrzeniem na drzewa i przebywaniem wśród nich, a nawet rozmowami z nimi. Odkąd zauważył, że samochody mają negatywny wpływ na jego ukochany angielski krajobraz, który coraz częściej znika przecinany drogami, zrezygnował z posiadania auta. Przyroda była jego środowiskiem naturalnym. Miejscem,…

Angielskie pejzaże Constable’a

John Constable (1776 – 1837) uważany jest za piewcę angielskiej wsi. Zupełnie zasłużenie. W każdym jego obrazie widoczna jest głęboka miłość i zauroczenie angielskim pejzażem. Przede wszystkim krajobrazem hrabstwa Suffolk, z którym artysta był związany. Nie chodzi jednak tylko o krajobraz. Widoczne jest także zagłębienie się malarza w naturę i ukazywanie człowieka wkomponowanego w jej…

Próby pierścienia władzy 

O co chodzi z pierścieniem władzy  W uniwersum Tolkiena występują przedmioty mocy. Najpotężniejsze z nich to pierścienie. Najsławniejsze z nich, oprócz pierścienia władzy, były silmarile stworzone przez Feanora. Klejnoty, które poruszały umysły i stanowił legendę śródziemna. Pierścień władzy został wykuty przez Saurona we wnętrzu Góry Ognia, Orodruiny. Sauron przelał w niego znaczną część swojej mocy….

Interpretacja „Let It Be” The Beatles

Zawsze uważałam ten utwór za kojący. Jest w nim pocieszenie. Kto by się spodziewał, że to pieśń religijna. Możliwe, że wykorzystuje taką konwencję, żeby pogłębić wrażenie pocieszenia. Jednak trafia do mnie bardziej jako proste wyznanie i prosty przekaz – pozwól temu być. Pozwól światu być, niech dzieje się to, co się dzieje, nawet jeżeli to…

(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.