Fallout, Oppenheimer i bomba atomowa

Od jakiegoś czasu kołacze mi się po głowie temat bomby atomowej. Może dlatego, że Rosja, która jest mocarstwem atomowym, znowu stała się wroga. Może dlatego,…

„Dr. Who” so far

Bardzo podoba mi się nowy Doktor Who. Ma fantastyczny uśmiech. Energia optymizmu towarzyszy mu w każdej sytuacji. Podróżujemy z pozytywnie zakręconym świrem. Może dlatego seans…

Życie zawsze znajdzie sposób

Przyroda zawsze znajdzie sposób, jak mawiali bohaterowie „Jurassic Park”. I rzeczywiście tak jest. Życie rozprzestrzenia się korzystając z każdej, najmniejszej nawet szansy. Znajduje sobie warunki…

Wiosna totalna i krew

Trzeba nam dać się ogarnąć wiośnie. W promieniach słońca znikną cienie i strachy. Trzeba nam zrzucić kurtki, ciężkie głowy i wyjść na świat, na powietrze,…

Wyjątkowa zima

Śnieg iskrzy tęczowo w świetle ulicznych latarni. Wczoraj po południu spadł marznący deszcz i teraz wszystko jest pokryte cienką warstewką lodu. Wszędzie czyste, białe powierzchnie….

Miły koniec chorowania

W związku z tym, że najlepiej pracuje się w biurze, w biurze w garniturze, przywiozłam z biura COVID. Wprawdzie Epikur twierdził, że można być szczęśliwym…

Czytając „Sandmana” część 2

Fascynujące jest to, że czytając „Sandamana” i zagłębiając się w opowieść, niemalże zaczyna się wierzyć w istnienie Śnienia, gdzie Kain wciąż zabija Abla, Ewa słucha…

Radość jedzenia kanapki

Wiem, że benzyna jest droga, inflacja szaleje i wszystko kosztuje majątek, ale patrzę na swój wspaniały, kolacyjny zestaw kanapek i cieszę się. Cieszę się, że…

I przyszła jesień

Jeszcze kwitną i owocują ogórki wysiane w połowie sierpnia. Koperek i pietruszka zielenią się na polu. Jeszcze zbieramy ostatnie, nakarmione słońcem pomidory. Jednak w niedzielę,…