postapokalipsa

„Ślepe stado” Johnna Brunnera czyli apokalipsa już tu jest

Wydawnictwo Mag posiada dwie świetne serie, obie obejmujące literaturę z zakresu szeroko pojętej fantastyki: artefakty i Uczta wyobraźni. Nie zdarzyło mi się jeszcze rozczarowanie, jeżeli chodzi o książki z tych serii. Nawet jeżeli jakaś pozycja nie przypadła mi do gustu to i tak była przykładem przynajmniej dobrej literatury. Podobnie jest w przypadku „Ślepego stada” Johnna…

Mad Max: Na drodze gniewu

Przybyłam, zobaczyłam, wyszłam rozczarowana. Możliwe, że poniedziałek nie jest dobrym dniem na oglądanie takich filmów, możliwe że wpadłam w pułapkę zbyt wygórowanych oczekiwań, możliwe, że Tom Hardy nie jest w moim typie i tak dalej. Najbardziej jednak prawdopodobnym powodem jest to, że w przypadku tego filmu nie da się uniknąć porównań do wcześniejszej serii Mad…

(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.