Tutaj musisz biec dwa razy szybciej

W „Alicji pod drugiej stronie lustra” jest scena, w której Alicja rozmawia z Czerwoną Królową pod drzewem, o rzeczach różnych. W pewnej chwili, nie wiadomo dlaczego, obie zaczynają biec. Najdziwniejsze jest to, że pomimo, że biegną, krajobraz wokół nich w ogóle się nie zmienia. Biegną tak szybko, że ich stopy ledwie dotykają ziemi. Jednak kiedy się zatrzymują, okazuje się, że cały czas znajdują się pod tym samym drzewem. Alicja jest tym wielce zdziwiona. Królowa nie rozumie jaki jest powód tego zdziwienia. Alicja więc wyjaśnia, że w jej kraju, jeżeli biegnie się tak szybko, jak one biegły, to z reguły, dociera się gdzie indziej. Królowa odpowiada jej na to, że jest to w takim razie bardzo wolny rodzaj kraju. Tutaj bowiem (po drugiej stronie lustra), trzeba biec jak najszybciej potrafisz, żeby zostać w tym samym miejscu. Żeby dostać się gdzie indziej, trzeba biec co najmniej dwa razy szybciej.

Wydaje się, że trochę w taki sposób wygląda nasze życie. Zastanawiam się, kiedy to przeszliśmy na drugą stronę lustra? Są miejsca, w których uwidacznia się to bardziej i miejsca, w których jest tego mniej. Ale czy przypadkiem nie jest to ogólny kierunek? Ludzkość przyśpieszyła i pędzi coraz szybciej i szybciej. Żeby zostać w tym samym miejscu musisz biec jak najszybciej potrafisz. Żeby gdzieś dotrzeć, biegniesz dwa razy szybciej.
Oczywiście z tyłu głowy gryzie też pytanie – jak długo można biec dwa razy szybciej?



(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.