Relacje

Siarczysty mróz -5

Słyszę dziś o poranku, że mamy siarczysty mróz. Patrzę na termometr, 7 rano: – 5. Patrzę na prognozę pogody na przyszły tydzień i rzeczywiście: zima wróciła, nawet – 8 w nocy. Jednak, moim skromnym zdaniem, wciąż nie jest to siarczysty mróz. Pamiętam naprawdę mroźne i śnieżne zimy więc uważam, że określenie: siarczysty mróz, w przypadku – 8, – 10 nocą, jest lekką przesadą.

Żyjemy w czasach przesady, kreowanych w dużej mierze przez medialne newsy. Żeby news się sprzedał, musi zostać zauważony i tak staje się krzykliwy. Wyraźnie widać to na przykładzie informacji o pogodzie: lekkie oblodzenie o poranku (w lutym: sic!), to katastrofa; – 3 i to w najzimniejszym miesiącu roku, to istny szok; wiatr wzmacniający odczucie chłodu: dramat dramatów. Tylko w tym tygodniu były chyba ze trzy apokalipsy pogodowe. Oczywiście, realnie, nie jest to żaden Armagedon, ale w infosferze wrzeszczą wykrzykniki i tuziny ostrzeżeń. I nawet jeżeli wiemy, że są to wyolbrzymione informacje, jestem przekonana, że nie pozostaje to bez wpływu na nasze funkcjonowanie.

Alarmistyczne newsy atakujące nas z telefonów i telewizorów, tworzą wrażenie ciągłego zagrożenia. Szeroki dostęp do informacji miał być okazją do rozwoju, ale okazuje się, że znakomicie rozwija też lęki, i uczucie niepokoju. Wchłaniamy głównie negatywne informacje, świat może więc wydawać się bardziej zły i nieprzyjazny niż jest w rzeczywistości. To musi wpływać na dobrostan jednostek.

Z drugiej strony, ten festiwal przesady, zaczyna już być śmieszny. Planowałam dziś spacer, bo ma być słonecznie, ale może nie powinnam wychodzić z domu, bo siarczysty mróz – 3 zmiecie mnie z powierzchni planety? Zaczyna to pachnieć absurdem, ale co się będę zżymać, skoro z tytułu na portalu informacyjnym wiem, że w 2032 r. przywali w nas asteroida i będzie po kłopocie? Z samego tekstu, pod tytułem, wynika wprawdzie, że może przywali, a może nie przywali, szanse na to wynoszą 2, 3 % w porywach, a zdarzenie będzie miało wymiar lokalny, bo asteroida jest wielkości meteorytu tunguskiego. Asteroida wprawdzie „zmierza w kierunku ziemi”, ale raczej nie grozi nam koniec cywilizacji. Jednak nagłówek straszy. Jak siarczysty mróz w lutym. Siarczyste – 5.

W 2022 r. sprzedaż antydepresantów była większa o 1/3 niż 5 lat temu. Ogromne wzrosty konsumpcji dotyczą też przeciwlękowych benzodiazepin. I to są twarde dane, nieprzesadzone. Przypadek ? Nie sądzę. Nawet jeżeli to nie jedyny powód, przypominam, że telewizor zawsze można wyłączyć, a telefon odłożyć. Może – 5 nie będzie już takie siarczyste.