„Terror” – książka i serial

Mam pewien problem z prozą Dana Simmonsa. „Hyperion” jest jedną z najlepszych książek jakie czytałam. Zupełnie mnie zagarnął i zostawił rozsmarowaną na ścianie. Rzadko zdarza się czytać tak zaskakującą i jednocześnie świetnie napisaną opowieść. Zapewne dlatego, sięgając po książki Dana Simmonsa spodziewam się rewelacji, która olśni mnie i zafascynuje. Możliwe jednak, że taką książkę można…

Obiecanki cacanki „Zakonu drzewa pomarańczy” Samanthy Shannon

Moją uwagę przyciągnęła atrakcyjna graficznie okładka książki. Porównanie do „Władcy pierścieni” jeszcze bardziej wzmogło ciekawość. Dlatego „Zakon drzewa pomarańczy” bardzo szybko przemieścił się na szczyt listy: do przeczytania. Jednak, mimo, że nie żałuję czasu, który poświęciłam tej książce, muszę stwierdzić, że szumne obietnice nie znalazły swojego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Owszem, widać tutaj ambicję stworzenia uniwersum…

Czy Warszawa jest przytłaczająca?

Ostatnimi czasy spotkałam się kilka razy z opinią, że Warszawa jest przytłaczająca. Tak się składa, że mieszkam tutaj większość swojego życia i powiem tyle, że rzeczywiście trudno się z tą opinią nie zgodzić. Warszawa jest przytłaczająca. Jest ciągłym, ruchomym zgiełkiem, ogarniętym obsesją szybkości. Poranne i popołudniowe korki. Dźwięki zirytowanych klaksonów. Tłumy ludzi wylewające się z…

Jabłonka przetrwania

  W moim ogrodzie rośnie niezwykłe drzewo. Jest to bardzo już stara jabłonka. Każdego roku rodzi bardzo czerwone, twarde i słodkie jabłka. Zazwyczaj w dużych ilościach. Dzieje się tak mimo wszystkich przeciwności losu z jakimi się spotykała. Jest to bowiem jabłonka, specjalistka od przetrwania. Z opowieści wiem, bo jeszcze mnie wtedy nie było na świecie,…

„Ad astra” reż. James Gray

Muszę powiedzieć, że czekałam na ten film. Trailer zapowiadał spektakularne widoki, i oczywiście – jest to film całkowicie Brada Pitta, bo opiera się na jego roli. Niestety wielkie oczekiwania zakończyły się rozczarowaniem. Przede wszystkim historia science fiction jest tutaj tylko pretekstem do opowieści o relacjach międzyludzkich, w tym przypadku, skomplikowanych relacjach między ojcem (Tommy Lee…

Lato 2019

Postanowiłam prowadzić kronikę pór roku. Zaczynam od lata tego roku bo szczególnie warto je odnotować. Było to bowiem najcieplejsze lato na naszych szerokościach geograficznych, w całej historii pomiarów. Nawet dwutygodniowy, mocno odczuwalny, spadek temperatury w lipcu nie wpłynął na spektakularny wynik. Wyjątkowo ciepły był sierpień, szczególnie ostatni tydzień. Mieliśmy też wysoki wskaźnik tzw. tropikalnych nocy,…

Klasyka filmu: „Miasta kobiet” Felliniego

Postanowiłam ostatnio uzupełnić braki w zakresie klasyki sztuki filmowej. Mój wybór padł na „Miasto kobiet” Felliniego i nie rozczarowałam się. Bardzo, ale to bardzo chciałabym zobaczyć współczesną wersję tego filmu, wykonaną na zasadzie 1:1, tylko po to, by obserwować reakcję po jego premierze. „Miasto kobiet” wzbudzało kontrowersje w 1980 r., ale nie jestem pewna, czy…

„World war Z” Maxa Brooksa poleca się na łikend

  Temat zombie był obracany w kulturze masowej na wszystkie już chyba możliwe strony. Książka Brooksa oferuje jednak dość oryginalne ujęcie tego tematu. Opowieść o kataklizmie zombie przedstawiona jest w formie relacji świadków zebranych dla celów powojennego raportu komisji ONZ. Nie ma tutaj zatem jednego czy kilku bohaterów. Bohaterem są wszyscy, którzy przetrwali. Są tu…

Jak się nie nakręcać

Każda forma nakręcania się prowadzi do nieszczęścia. Przypomina mi trąbę powietrzną. Zaczyna się od małego leja powietrza, który nabrzmiewa żeby urosnąć w niszczycielską potęgę. I tak jak w przypadku trąby, która powstaje w wyniku zderzenia się mas powietrza o różnej temperaturze, tak nakręcanie jest reakcją na czynnik, który wytrąca nas z równowagi. W przypadku starcia…

„Ślepe stado” Johnna Brunnera czyli apokalipsa już tu jest

Wydawnictwo Mag posiada dwie świetne serie, obie obejmujące literaturę z zakresu szeroko pojętej fantastyki: artefakty i Uczta wyobraźni. Nie zdarzyło mi się jeszcze rozczarowanie, jeżeli chodzi o książki z tych serii. Nawet jeżeli jakaś pozycja nie przypadła mi do gustu to i tak była przykładem przynajmniej dobrej literatury. Podobnie jest w przypadku „Ślepego stada” Johnna…

(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.