„Podróże z Charleyem” Johna Steinbecka czyli ciepła lektura na jesień

John Steinbeck – jeden z największych pisarzy stanów Zjednoczonych, laureat literackiej nagrody Nobla w 1962 r., niewątpliwie napisał wiele dzieł większego formatu niż „Podróże z Charleyem”, jednak chciałabym zwrócić uwagę właśnie na tą pozycję. To zabawna, ciepła i zarazem mądra książka, która może być wspaniałym towarzyszem coraz dłuższych jesiennych wieczorów. Mam ogromny sentyment do „Podróży…

Weekend rozpusty kulinarnej

Uważam, że człowiek powinien od czasu do czasu porozpieszczać samego siebie i po prostu być dla siebie dobrym. Jest to rodzaj prezentu, który sobie sprawiamy po wypełnieniu codziennych obowiązków. Dlatego czasami urządzamy weekendy kulinarnej rozpusty. Ostatni weekend na przykład był pod znakiem ryb. Ryby wędzone Wędzone ryby są wymagającą potrawą. Trzeba je przetrzymać w solance…

Krótka historia Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej – początki i ukształtowanie się państwa

Sobota mija mi przyjemnie na czytaniu „Podróży z Charleyem” Johna Steinbecka i im bardziej zagłębiam się razem z autorem w wędrówkę po Stanach Zjednoczonych, tym bardziej mam ochotę przypomnieć sobie historię tego kraju i wydarzenia, które ukształtowały jego obecne oblicze. Parafrazując zatem nieocenionego Steinbecka mogę stwierdzić, że piszę ten tekst nie po to, by pouczać…

„Amerykańscy bogowie” Neil’a Gaimana czyli podróż między wymiarami

Proza Gaimana budzi we mnie dwuznaczne uczucia. Z jednej strony fascynuje i przyciąga, z drugiej w jakiś niewytłumaczalny sposób przeraża. Z tą powieścią było podobnie. Wymyślić i napisać utwór taki jak „Amerykańscy bogowie” to jakieś szaleństwo, zdumienie, rodzaj narkotycznej wizji. To książka o gęstej atmosferze snująca się jak blues w zadymionym pubie nad szklaneczką whisky….

Nowy temat ola mundo – Stany, Stany fajowa jazda

Ostatnio rozprężenie wakacyjne powodowało, że pisałam mniej, ale cóż wybaczę to sobie. W dodatku nie wyczerpałam z całą pewnością tematu, w obszarze którego się poruszałam. Porzucam jednak dżunglę bo mi się znudziła (cóż taka prawda) i zamierzam przenieść się w inne rejony. Tym razem będą to Stany Zjednoczone Ameryki Północnej. W tym przypadku nawet nie…

I po ci te nerwy? Czyli o bezsensownej złości.

Żyję na tym świecie już od jakiegoś czasu, na tyle długo, że zdążyłam się zorientować, że każdemu zdarzają się sytuacje, w których trafia go ciężka cholera. Tak jest i inaczej nie będzie. A to w pracy ktoś się bezzasadnie przyczepi, a to partner wykonuje niezrozumiałe dla nas ruchy, a to rodzice jacyś tacy nieidealni. I…

Letnie smaki, na które w końcu mam czas

Siedzę sobie na urlopie na wsi i w końcu mam trochę czasu. To znaczy zwolniłam w biegu. Zawsze przecież okazuje się, że urlop jest też okazją do załatwienia wszystkich odkładanych spraw. Dlatego czasu mam mniej niż bym chciała, ale i tak nie jest źle. W końcu mogę zająć się w spokoju gotowaniem ulubionego jedzenia i…

„Przepiórki w płatkach róży” Laury Esquivel czyli gorączka namiętności

„Żar buchającego parą garnka mieszał się z żarem rozpalonego ciała Tity”. Ten cytat z „Przepiórek w płatkach róży” jest jak kwintesencja całej książki. Sztuka kulinarna potrafi być niezwykle erotyczna, a „Przepiórki…” wspaniale to opisują. Już w samym tytule ukryta jest zmysłowość, która przenika całą treść książki. Jest 35˚ C w cieniu. Wiejący wiatr jest jak…

Strona 5 z 23« Pierwsza...34567...1020...Ostatnia »

(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.