recenzje

Han Solo: Gwiezdne wojny – historie to świetna przygoda

„Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” to po prostu dobry film przygodowy, na który warto wybrać się do kina w gorące, letnie popołudnie. Nie ma tam żadnego głębokiego przesłania. Autorzy nie silą się na nowatorstwo. To znakomicie przygotowany film przygodowy na więcej niż przyzwoitym poziomie. Bardzo mi się podobał, bo chyba czekałam dokładnie na taką…

Avengers: Infinity war czyli taka piękna katastrofa

Wiem, że „Avengers: Inifinity war” zarobił już milion milionów dolarów. Wiem, że noty ma wysokie. Wiem, że dużo się pisze, mówi i w ogóle widowisko, opera i szał ciał. W moim odczuciu jednak „Avengers. Infinity war” jest świadectwem tego, że kinowa formuła Avengers się wyczerpała. Milion dolarów – milion śmierci O tym, że bohaterowie będą…

Kroniki Frankensteina – zdumiewające zaskoczenie

„Kroniki Frankensteina” zaczęłam oglądać z powodu braku innych opcji na sobotni wieczór. Serial nie wyglądał przesadnie zachęcająco, ale stwierdziłam, że może skoro to XIX w. Anglia, dam mu szansę. I cieszę się, że to zrobiłam, bo to jest bardzo dobra produkcja. Nic nie wiedziałam wcześniej o tym serialu, nie sprawdziłam pochodzenia, obsady itp. Moim pierwszym…

Trylogia „Krucze pierścienie” Siri Petersen czyli zimowa opowieść

Zaczęłam czytać „Krucze pierścienie” ponieważ pasowały do klimatu opowieści o wikingach, w którym ostatnio się poruszałam. Zachęciła mnie też recenzja głosząca, że „Krucze pierścienie” to nowatorskie spojrzenie na fantasy. Wydawało mi się, że jeżeli chodzi o fantasy to już nie za wiele da się jeszcze wymyślić, więc poczułam się zaintrygowana. Jednak obecnie, po lekturze trzech…

Dlaczego nie oglądam tzw. filmów ambitnych

Mija kolejny łikend i z mojej listy filmów tzw. kina ambitnego zostały strzępy. Znowu cały wieczór nic tylko strzelanki, zabili go i uciekł oraz efekty specjalne w dużych ilościach. Boleję nad sobą. Pociesza mnie fakt, że nie jestem odosobniona. W box office króluje „Jumanji”. Jak zwykle chciałoby się rzec. I znowu internety rozgrzewa dyskusja pt….

Altered Carbon – wrażenia po pierwszych trzech odcinkach

Czekaliśmy na ten serial. Pierwszy odcinek jednak nie zachwycił. Zapewne dlatego, że nie sprostał nadmiernie rozbuchanym oczekiwaniom. Rozumiem, że konieczne było wprowadzenie do świata i zarysowanie historii, ale jednak wyszło to niezbyt zgrabnie. Brakowało tej opowieści finezji. Naprawdę nie ma konieczności podawania widzowi wszystkiego na talerzu, szczególnie w przypadku cyberpunkowej produkcji, których odbiorcy przyzwyczajeni są…

Mitologia skandynawska – wybór między wersją Rogera Lancelyn Greena i Neila Gaimana

Mity się nie starzeją ponieważ są uniwersalne. Na przykład ulubiona opowieść skandynawska Tolkiena o Sigurdzie Wolsungu i smoku Fafnirze to w istocie historia przedstawiająca skutki zachłanności. Mit o śmierci Baldra, ulubionego syna Odyna, opisuje niszczące konsekwencje zawiści. Dlatego warto czytać mity, przystanąć na chwilę i zastanowić się nad ich znaczeniem. Obecnie rynek wydawniczy oferuje dwa…

Fakty historyczne w serialu „Wikingowie” – uwaga liczne spoilery

Twórcy serialu „Wikingowie” wykorzystali w celu konstrukcji fabuły chyba wszystkie dostępne źródła historyczne. Wiele najlepszych scen serialu jest niemalże żywcem przejęta z opowieści o Wikingach. Podobnie jest z postaciami, wątkami, kierunkami wypraw – wszystko co widzimy w dużej mierze opiera się na relacjach ze zdarzeń epoki wikińskiej. Przede wszystkim główny bohater serialu Ragnar Lothbrok i…

Realizm serialu „Wikingowie”

Piąty sezon „Wikingów” potwierdza, że twórcy nadal trzymają wysoki poziom i mam nadzieję, że w przypadku sezony szóstego będzie podobnie. W moim odczuciu jest to serial, który należy do wąskiego grona produkcji wszechczasów. Możliwe, że na tę ocenę ma wpływ osobiste zainteresowanie Skandynawią tamtych czasów, ale nie tylko. Największym walorem „Wikingów” jest realizm i wiarygodność,…

„Króla Artur: Legenda miecza” Guy’a Richiego – ten film powinien zarobić więcej

Strasznie jest mi przykro, że „Król Artur: Legenda miecza” jest wymieniany wśród największych finansowych porażek roku. Sama też nie poszłam na niego do kina, czego szczerze żałuję. Uważam, że to jeden z filmów zagubionych pomiędzy premierami kolejnych odsłon historii o superbohaterach. Mutanci i avendżerści tak zdominowali kino rozrywkowe, że trudno jest się przebić produkcji o…

(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.