recenzje

Dlaczego „The Expanse” to najlepszy serial SF ostatnich lat

Naprawdę nie mogę zrozumieć jak to możliwe, że SYFY zdecydowało się na zakończenie „The Expanse” po trzecim sezonie. To chyba jest pomyłka roku. Szczęśliwie wiemy już, że nieoceniony Jeff Bezos zdecydował się serial ocalić i kolejny sezon jest zapewniony. Dawno nie było aż tak dobrego serialu SF. Od początku byłam więcej niż zadowolona, ale muszę przyznać,…

Patrick Melrose – odcinek pierwszy i w moim przypadku ostatni

Jak sam tytuł wskazuje, nie będę oglądała serialu „Patric Melrose”, mimo że uwielbiam Benedicta Cumberbatcha. To nie jest serial dla mnie. Niemalże godzina ciągłego upojenia narkotykowo – alkoholowego i psychiatrycznych jazd tytułowego bohatera była dla mnie drogą przez mękę. Może dalej serial przedstawia się lepiej, ale nie będę tego sprawdzać. Jest w końcu tyle ciekawych…

Han Solo: Gwiezdne wojny – historie to świetna przygoda

„Han Solo: Gwiezdne wojny – historie” to po prostu dobry film przygodowy, na który warto wybrać się do kina w gorące, letnie popołudnie. Nie ma tam żadnego głębokiego przesłania. Autorzy nie silą się na nowatorstwo. To znakomicie przygotowany film przygodowy na więcej niż przyzwoitym poziomie. Bardzo mi się podobał, bo chyba czekałam dokładnie na taką…

Avengers: Infinity war czyli taka piękna katastrofa

Wiem, że „Avengers: Inifinity war” zarobił już milion milionów dolarów. Wiem, że noty ma wysokie. Wiem, że dużo się pisze, mówi i w ogóle widowisko, opera i szał ciał. W moim odczuciu jednak „Avengers. Infinity war” jest świadectwem tego, że kinowa formuła Avengers się wyczerpała. Milion dolarów – milion śmierci O tym, że bohaterowie będą…

Kroniki Frankensteina – zdumiewające zaskoczenie

„Kroniki Frankensteina” zaczęłam oglądać z powodu braku innych opcji na sobotni wieczór. Serial nie wyglądał przesadnie zachęcająco, ale stwierdziłam, że może skoro to XIX w. Anglia, dam mu szansę. I cieszę się, że to zrobiłam, bo to jest bardzo dobra produkcja. Nic nie wiedziałam wcześniej o tym serialu, nie sprawdziłam pochodzenia, obsady itp. Moim pierwszym…

Trylogia „Krucze pierścienie” Siri Petersen czyli zimowa opowieść

Zaczęłam czytać „Krucze pierścienie” ponieważ pasowały do klimatu opowieści o wikingach, w którym ostatnio się poruszałam. Zachęciła mnie też recenzja głosząca, że „Krucze pierścienie” to nowatorskie spojrzenie na fantasy. Wydawało mi się, że jeżeli chodzi o fantasy to już nie za wiele da się jeszcze wymyślić, więc poczułam się zaintrygowana. Jednak obecnie, po lekturze trzech…

Dlaczego nie oglądam tzw. filmów ambitnych

Mija kolejny łikend i z mojej listy filmów tzw. kina ambitnego zostały strzępy. Znowu cały wieczór nic tylko strzelanki, zabili go i uciekł oraz efekty specjalne w dużych ilościach. Boleję nad sobą. Pociesza mnie fakt, że nie jestem odosobniona. W box office króluje „Jumanji”. Jak zwykle chciałoby się rzec. I znowu internety rozgrzewa dyskusja pt….

Altered Carbon – wrażenia po pierwszych trzech odcinkach

Czekaliśmy na ten serial. Pierwszy odcinek jednak nie zachwycił. Zapewne dlatego, że nie sprostał nadmiernie rozbuchanym oczekiwaniom. Rozumiem, że konieczne było wprowadzenie do świata i zarysowanie historii, ale jednak wyszło to niezbyt zgrabnie. Brakowało tej opowieści finezji. Naprawdę nie ma konieczności podawania widzowi wszystkiego na talerzu, szczególnie w przypadku cyberpunkowej produkcji, których odbiorcy przyzwyczajeni są…

(c) Wszystkie prawa zastrzeżone.